Solaris 2002 Steven Sodenbergh

„Solaris”, czyli człowiek szuka człowieka (część 2 z 2)

Dokładnie trzy dekady trzeba było czekać na kolejną filmową adaptację Solaris. Tym razem powieścią Lema zainteresowali się filmowcy nie ze Wschodu, ale z Zachodu, gdzie za sprawą pierwszego angielskiego przekładu trafiła ona już w 1970 roku. Do ekranizacji przymierzał się sam James Cameron; jego wytwórnia Lightstorm Entertainment przez pięć lat negocjowała zakup praw od Mosfilmu… Czytaj dalej „Solaris”, czyli człowiek szuka człowieka (część 2 z 2)

Solaris

„Solaris”, czyli człowiek szuka człowieka (część 1 z 2)

Solaris to opus magnum Stanisława Lema. Powszechnie uważane jest za jeden z najważniejszych utworów fantastycznonaukowych w skali nie tylko polskiej, ale i światowej. Żadne z pozostałych dzieł krakowskiego pisarza nie osiągnęło takiej popularności – liczonej w milionach sprzedanych egzemplarzy – oraz nie doczekało się tak wielu interpretacji, krytycznych analiz oraz przekładów. Żadne nie było również tak wiele razy adaptowane; opowieść przekładano na język słuchowiska, teatru, a nawet opery. Najsłynniejsze próby ekranizacji podjęła w odstępie trzech dekad para utytułowanych filmowców, przedstawiciele kinematografii Wschodu i Zachodu. Najpierw Andriej Tarkowski (1972), a potem Steven Soderbergh (2002) przedstawili własne wizje kontaktu z Nieznanym… Czytaj dalej „Solaris”, czyli człowiek szuka człowieka (część 1 z 2)

"Droga królów", Michael Whelan

„Historia, jaką zawsze chciałem opowiedzieć”. „Archiwum burzowego światła” Brandona Sandersona

„Archiwum burzowego światła” (ang. „Stormlight”) to jedna ze sztandarowych serii fantasy nakreślonych piórem Brandona Sandersona. Do dwóch dotychczas wydanych tomów – „Drogi królów” i „Słów światłości” – niebawem dołączy trzeci, „Dawca przysięgi”. W artykule omawiam genezę opowieści o Rosharze, prawdopodobne inspiracje, rolę w uniwersum Cosmere oraz perspektywy na przyszłość planowanej na dziesięć części sagi. Czytaj dalej „Historia, jaką zawsze chciałem opowiedzieć”. „Archiwum burzowego światła” Brandona Sandersona